Szum Międzymiastowy [cz.18]

Szum Międzymiastowy
Szum Międzymiastowy to projekt-inicjatywa. Ma on na celu pokazanie, że muzyka to nie tylko artyści, płyty, recenzje i koncerty, ale również i my – słuchacze. Zadaliśmy kilka pytań osobom, które swoimi interesującymi poglądami i myślami współtworzą to, co dla nas jest tak przeogromnie znaczące. Niech zabiorą nas w ich muzyczne światy, które jak gwiazdy tworzą konstelacje na niebie zwanym przez nas muzyką. Następna część już za dwa tygodnie!

 


 

 

Gosia Penkalla

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie?

 

Ostatnio czuję się jak słynny „odkurzacz” z Alpha Juno.

 

 

2. Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną" niespodzianką?

 

Że stateczna mężatka może być zapaloną fanką k-popu (ARMY tutaj). 

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?

 

Cokolwiek Keleli, przypisuję ją do każdej chwili mojego życia. A jak nie Kelela to produkcje przyjaciół z Polonii.

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Ludzie, z którymi ją robię i to, że przenosi mnie do lepszego świata. I MELODIE.

 


 

 

 

Szymon

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

 

 

2. Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną" niespodzianką?

 

Ooo... "Millenium" Backstreet Boys jest super. Muzycy, których podziwiam, wstydzą się robić muzykę. Najmocniej działają teksty o miłości. Regularne ćwiczenie śpiewu daje efekty. 

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?

 

W ciągu ostatniego roku moim najlepszym chwilom towarzyszyły te utwory:

 

 

Connan Mockasin - Faking Jazz Together
Enchanted Hunters - Fraktale
Boa Dance - Las
Drake - Madonna
Danny L Harle - Broken Flowers

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Co zmienia, z kim się ją robi, z kim słucha.

 


 

 

 

Kamil 

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie? 

 

Sprzężeniem zwrotnym głośnika.

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”? 

 

Alex G (Sandy) gość który sprawił, że znowu uwierzyłem w amerykańskiego indie rocka. Oraz moje trwające już jakiś czas uzależnianie od polskiego CAPS LOCK RAPU (pozdrawiam kumatych).

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś Twojej ulubionej chwili?

 

Zapewne byłby to jakiś album "midwest emo", na przykład ten https://youtu.be/GvG7nsdPcxA

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

To, że jako jedyna dziedzina sztuki może doprowadzi cię do łez w kilka sekund.

 


 

 

 

Tamar

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie?

 

 

2. Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną" niespodzianką?

 

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?

 

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Szczerość.

 


 

Kicia

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

 

Pewnie jakąś sexi wokalizą.

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”?

 

Głos wokalistki zespołu Mirage w utworze Dość z 4 edycji WSDP.

 

3. Jaki soundtrack przypisałabyś Twojej ulubionej chwili? 

 

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Przyjemność!

 


 

 

 

EURODANEK

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie? 

 

Ostatnio się czuję trochę jak AIR HORN!!!!

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”? 

 

Ostatnie niespodzianki:
- praktycznie każdy może robić muzyczkę
- potęga ekipy

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś Twojej ulubionej chwili?

 

United - Jeszcze jedna noc

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Emocje. 

 


 

Kasja

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie? 

 

Dzwoneczki.

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”? 

 

 

3. Jaki soundtrack przypisałabyś Twojej ulubionej chwili? 

 

Miły kobiecy wokal śpiewający "lalala" lub „nanana"

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Wywoływanie wrażeń.

 


Ewa Sad

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie? 

 

Pusta E na basie.

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”? 

 

Tę panią mogłabym nazwać "muzyczną niespodzianką" https://www.youtube.com/watch?v=-jpr3oe96JU 

 

3. Jaki soundtrack przypisałabyś Twojej ulubionej chwili? 

 

Nie robię tak już, ale gdybym chciała, żeby moje życie było filmem, to z takim soundtrackiem: https://www.youtube.com/watch?v=x-OzspEcQG8.

 

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Muzyka - to jest wyłom, przez który dusza, jak więzień z więzienia leci czasem w regiony wolności.

 


Maciek Moroz

 


 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie? 

 

Cztery waltornie.

 

2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”?

 

Dwa kolaby, jeden w bliskiej mi ostatnio formie spontanicznej współpracy, w ograniczonej obsadzie (powstawał dzień)https://m.soundcloud.com/pcmus/sets/harpsichord-sessions
oraz drugi o brzmieniu totalnym

 

Ktoś powiedział, że ten numer brzmi jak ruchy górotwórcze.

 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś Twojej ulubionej chwili? 

 

Szum morza, śpiew ptaków, szmer traw itd. Nigdy nie rozumiałem ludzi, którzy idąc biegać biorą ze sobą empetrójkę, czaisz. Jeśli już koniecznie mam wybrać jakąś muzykę, to TA płytka:
jest dla mnie ucieleśnieniem spędzanego mile czasu.

 

4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

 

Muzyka stanowi uproszczony obraz podstawowych zasad rządzących Wszechświatem. Wszystko składa się tak naprawdę z sumy niezwykle drobnych drgań, które mogą tworzyć absolutnie fantastyczne kombinacje. Muzyka słyszalna stanowi wycinek wielkiej Muzyki, który pomaga w zrozumieniu jej istoty - dlatego też jest uniwersalna i zrozumiała na poziomie niewymagającym użycia języka. Dla mnie najważniejsze jest, żeby dobrze bujało. Jak groovik czuć w ciele, tj. nóżka chodzi, to jest gitara.